Sweter to dla większości ludzi typowe ubranie noszone w domu – przeważnie jest rozciągnięty, bardzo komfortowy, a przede wszystkim ciepły. Mogłoby się wydawać, że czasy, kiedy sweter mógł być modnym elementem gareroby, bezpowrotnie minęły. Niegdyś faktycznie było tak, iż ktoś, kto miał na sobie to ubranie,
oczywiście w odpowiednim dla tamtych czasów fasonie, był modny.
Później przyszedł jednak czas, gdy swetry faktycznie kojarzone były głównie z domowymi pieleszami. Jak się jednak okazuje, w powiedzeniu „moda lubi powracać” jest wiele prawdy. W obecnym czasie bowiem karierę robią przeróżne ubrania, takie jak np. legginsy, które są jakby żywcem wyjęte z dawnej epoki.
Podobna sytuacja ma także właśnie miejsce w przypadku swetrów, które powracają na wybiegi oraz na ulice. Modne są w szczególności takie swetry, które mają odpowiednią długość i kończą się nawet w połowie uda. Tego typu długość to dzisiaj zresztą bardzo wyrazisty trend, dotyczący też koszul, tunik czy innych bluzek. Do tego rodzaju fasonów znakomicie pasują rurki czy wspomniane już getry, które też wspaniale wpisują się w dzisiejsze trendy.
Modne obecnie swetry to przede wszystkim kardigany, a więc sweterki zapinane na guziki o bardzo różnych fasonach. Kardigany muszą być oczywiście dłuższe, nierzadko bywają wiązane w pasie lub uzupełnione modnym paskiem. Kolorystyka jest tu bardzo różna, jednak przeważnie spotkać można sweterki w kolorze popielatym. Rozpinany kardigan jest dzisiaj doskonałym uzupełnieniem tak modnego ubrania „na cebulkę”, a więc ubierania na siebie wielu warstw.